Reformacja w Polsce (strona w trakcie przebudowy)


Strona główna Historia reformacji Blogi Publikacje Psałterz Multimedia Kontakt

Zmartwychwstanie Piotra i nastanie Królestwa

James B. Jordan [2005-02-24]


Jednym z tematów Dziejów Apostolskich jest podążanie uczniów śladami mistrza. Kiedy porównujemy życie Jezusa i Pawła, okazuje się, że każdy z nich spędził kilka lat podróżując i nauczając. Zarówno towarzysze Jezusa, jak i Pawła wiedzieli, że ich przywódcy zostaną aresztowani (Mat. 16:21-22; Dz. 21:11-12). Zarówno Jezus, jak i Paweł napotkali sprzeciw ludzi związanych ze Świątynią. Obaj stanęli przed trzema trybunałami: żydowskim Sanhedrynem, rzymskim gubernatorem oraz Herodem Edomitą. Jednak podczas gdy Jezus milczał, Paweł głosił Ewangelię. Jezusa skazano, a Pawła uniewinniono. Zarówno podobieństwa, jak i różnice pełnią tu ważną rolę.

Za wyjątkiem krótkiej wzmianki w piętnastym rozdziale Dziejów Ap. dwunasty rozdział tej księgi opisuje ostatnie wydarzenia z życia Piotra. W pierwszych dwóch wersetach widzimy Heroda uśmiercającego Jakuba, brata Jana. Następnie Herod kazał uwięzić Piotra (zob. Łuk. 22:33) podczas Dni Przaśników. Była to dokładnie ta sama pora roku, kiedy aresztowano Jezusa.

Herod chciał, aby proces Piotra miał miejsce po święcie Paschy. Pamiętajmy, że podczas Paschy zwyczajowo uwalniano jednego więźnia, lecz Herod nie chciał, aby był nim Piotr (Jana 18:39; Łuk. 23:17). Widzimy tu jednak istotną różnicę – Jezus był opuszczony przez wszystkich, lecz o Piotra modlił się cały Kościół (Dz. 12:5).

W więzieniu do Piotra przyszedł anioł. Kazał mu wstać, ubrać się i iść za nim. Następnie wyprowadził Piotra do miasta i tam go zostawił. Scena ta przywołuje na pamięć inne wyjścia (tzn. exodusy) opisane w Biblii – szczególnie wyjście Lota z Sodomy oraz wyjście Izraela z Egiptu (za każdym razem pod przewodnictwem anioła Pańskiego).

Widzimy tu również analogię z exodusem Jezusa (Łuk. 9:31; Mojżesz i Eliasz rozmawiają z Jezusem o jego "exodusie," który miał się dokonać w Jerozolimie). Exodusem dla Jezusa było zmartwychwstanie, czyli ostateczne wybawienie z niewoli śmierci. W dwunastym rozdziale Dziejów Ap. widzimy śmierć Jakuba, po której następuje symboliczna śmierć – uwięzienie Piotra. Exodus Jakuba, zjednoczonego z Chrystusem, zaprowadził go do nieba. Exodus Piotra, zjednoczonego z Chrystusem, wyprowadził go z więzienia i przywrócił do służby w Kościele.

Jak uwolnienie Józefa z więzienia i wyjście Izraela z Egiptu zapowiadały zmartwychwstanie Jezusa, tak uwolnienie Piotra z więzienia przypomina to zmartwychwstanie. Sługa podąża śladami Mistrza.

Wydarzenia opisane w dwunastym rozdziale nawiązują do zmartwychwstania Jezusa. Pierwszymi osobami, które spotkały Jezusa były kobiety, a pierwszą osobą, która spotkała Piotra, była dziewczyna o imieniu Rode. Kobiety pośpieszyły, aby oznajmić uczniom wieść o zmartwychwstaniu Jezusa, a dziewczyna pobiegła, by oznajmić chrześcijanom, że Piotr stoi pod drzwiami. Jak uczniowie nie uwierzyli świadectwu kobiet, tak i Kościół nie dał wiary słowom Rode. Jak uczniowie myśleli, że Jezus był duchem, tak i chrześcijanie twierdzili, że dziewczyna widziała anioła Piotra (czyli ducha; patrz Mat. 22:30) (Dz. 12:12-16).

Jednak w końcu otworzyli Piotrowi, a on oznajmił, co się stało i polecił: "Powiadomcie o tym Jakuba i braci" (porównaj z Jezusem w Mat. 28:10). Następnie, ku ich zaskoczeniu, "wyszedł i udał się na inne miejsce" (Dz. 12:17). Nie wiemy, dokąd Piotr się udał ani po co, ale jego pojawienie się i odejście przypomina ukazywanie się Jezusa po zmartwychwstaniu.

Ostatnim wspólnym elementem jest reakcja władz. Zarówno Ewangelie, jak i Dzieje Ap. (12:18-19) ukazują, jak te wydarzenia zaniepokoiły przywódców oraz opisują, co się stało ze strażnikami.

Bóg pokierował wydarzeniami opisanymi w dwunastym rozdziale Dziejów Ap. w taki sposób, abyśmy zrozumieli, że i nas będzie wybawiał z Egiptu (tzn. więzienia, śmierci itp.). Sprawił, że Łukasz opisał wydarzenia w taki sposób, abyśmy dostrzegli podobieństwo między Jezusem a nami. Zarówno kiedy umieramy jak Jakub lub doświadczamy wybawienia jak Piotr, podążamy śladami naszego Mistrza.

Nowy Exodus
Wyjście z Egiptu łączy się ze zmartwychwstaniem Jezusa i stanowi tło dla wybawienia Piotra. Zarówno Jezus, jak i Piotr zostali uwięzieni podczas Dni Przaśników, tj. Paschy, która była pamiątką wyjścia Izraela z Egiptu. Zwyczajowo uwalniano jednego więźnia dla upamiętnienia wyzwolenia Izraela z egipskiej niewoli. Podczas tego święta Bóg wyzwolił zarówno Jezusa, jak i Piotra.

Jednak w dwunastym rozdziale Dziejów Ap. chodzi też o inny exodus o znacznie szerszym zasięgu. Wszystko zaczęło się w Antiochii (Dz. 11:27), gdzie Agabus przepowiedział wielki głód na całym świecie. Przypomina to głód za czasów Józefa. Barnaba i Saul udali się do Jerozolimy, niosąc pomoc dla braci. Odpowiada to podróży Hebrajczyków do Egiptu. Kiedy Barnaba i Saul byli w Jerozolimie/Egipcie, Herod/faraon zabił Jakuba i aresztował Piotra. Następnie żołnierze w Jerozolimie/Egipcie padli martwi, podobnie i Herod/faraon (Dz. 12:19-23). Później Barnaba i Saul opuścili Jerozolimę/Egipt, aby udać się do Antiochii.

Wydarzenia opisane w tym fragmencie skłaniają nas do utożsamienia Jerozolimy z Egiptem (Obj. 11:8). Kiedy plaga głodu dotknęła Jerozolimę, mieszkańcy Kościoła/Goszenu byli bezpieczni dzięki darom przyniesionym przez Barnabę i Saula (porównaj z siedmioma ostatnimi plagami w Egipcie; 2 Mj. 8:22). Kiedy Herod/faraon próbował zniszczyć Kościół, sam został zniszczony. Kościół przeżył exodus w osobie Saula, który powrócił do Antiochii. Antiochia stała się nową stolicą Kościoła i wnet wysłała misjonarzy (Dz. 13:1-3). Po wyjściu z Jerozolimy/Egiptu, rozpoczął się podbój świata/Kanaanu.

Śmierć i zmartwychwstanie Jezusa, a następnie jego zniknięcie (wniebowstąpienie) zapoczątkowały misję skierowaną do Jerozolimy. Jego exodus zapoczątkował podbój Jerozolimy i Judei. Później uwięzienie i zmartwychwstanie Piotra, a następnie jego zniknięcie, zapoczątkowało misję do całego świata. Exodus Jezusa ustanowił Piotra wodzem w podboju Jerozolimy i Judei. Exodus Piotra uczynił Pawła wodzem w podboju całego świata.

Struktura Dziejów
Zastanówmy się teraz nad ogólną strukturą Dziejów Ap. W pierwszym tomie swego dzieła Łukasz opisał służbę Jezusa: zwiastowanie, powołanie uczniów, cierpienie, śmierć oraz zmartwychwstanie. To pierwszy mikrokosmos Ewangelii. Te wydarzenia dotyczyły tylko jednego człowieka.

Dzieło Chrystusa zostało najpierw ogłoszone Żydom ("najpierw Żydom, później Grekom"). Przewodził temu Piotr. Rozdziały 2-12 Dziejów Ap. opisują Piotra naśladującego Jezusa w jego dziele. Widzimy, jak naucza i powołuje uczniów (Szczepana i Filipa), którzy następnie idą, aby zwiastować Ewangelię (podobie jak uczniowie wysłani przez Jezusa). W dwunastym rozdziale widzimy Piotra, który cierpi, zostaje uwięziony, a następnie zmartwychwstaje. To drugi mikrokosmos Ewangelii. W centrum tego świata zgodnie ze schematem Starego Przymierza stoi Jerozolima i Izrael.

Na tym etapie zwiastowania Ewangelii okazuje się, że poganie mają dołączyć do Bożego ludu na równi z Żydami. Wrogami Ewangelii są niewierni Żydzi.

Jak bóle porodowe Jezusa prowadziły do narodzin żydowskiego Kościoła (a ostatecznie całego Kościoła), tak bóle porodowe żydowskiego Kościoła prowadziły do narodzin Kościoła pogan. Dzieje Apostolskie ukazują poszczególne etapy tego przejścia: najpierw z Piotrem, a potem z Pawłem w roli głównej.

Najpierw na czele Kościoła Jerozolimskiego/Izraelskiego stał Piotr. Jednak jego uwięzienie i zmartwychwstanie doprowadziło do przekazania przywództwa Pawłowi. Zaraz po dwunastym rozdziale Saul stał się Pawłem, Antiochia zaś centrum Kościoła. Rozpoczęła się misja do pogan. W dwunastym rozdziale Piotr przekazał przywództwo Kościoła w Jerozolimie Jakubowi (nie apostołowi, lecz starszemu; Dz. 12:17; Dz. 15). Misja do pogan została powierzona Pawłowi. Piotr zniknął z pola widzenia, zupełnie jak Jezus po wniebowstąpieniu.

Na tym etapie Paweł jest pierwszy, a Jakub drugi, gdyż Paweł jest apostołem, a Jakub starszym. Kościół wyszedł z łona Izraela i zwrócił się do pogan. Głównymi przeciwnikami Kościoła na tym etapie historii byli apostaci – żydowscy chrześcijanie, tzw. judaizujący, a nie jak wcześniej niewierni Żydzi. Kościół miał dwa główne ośrodki: pierwszy w Antiochii, z Pawłem na czele, oraz drugi w Jerozolimie, z Jakubem. Ten etap to wciąż okres przejściowy. To dlatego Paweł, gdy pojawiał się w jakimś mieście, aby zwiastować Ewangelię, szedł najpierw do synagogi. Jerozolima powoli usuwała się na drugi plan względem świata pogan.

Paweł naśladował Jezusa w jego dziele. Widzimy go, zwiastującego Ewangelię i powołującego uczniów oraz ślącego im listy (Tymoteusz i Tytus). Widzimy, jak został aresztowany w Jerozolimie i trafił przed te same trybunały, przed którymi stanął Jezus i Piotr. Następnie został uwolniony.

Jednoczenie Żydów i pogan w jedno Ciało postępowało do przodu. Dopiero w dwudziestym ósmym rozdziale Paweł ostatecznie i definitywnie zerwał z Żydami. Jak Piotr stał w centrum  Jerozolimskiego/Izraelskiego Kościoła, tak Paweł stanął w centrum Antiocheńskiego Kościoła, który wciąż zwiastował Ewangelię najpierw Żydom, a dopiero potem Grekom. Uwięzienie i zmartwychwstanie Piotra prowadziły do przekazania misji Pawłowi, a uwięzienie i zmartwychwstanie Pawła prowadziły do przekazania misji jednemu powszechnemu Kościołowi, co prowadziło poza czasy Nowego Testamentu. Tak skończył się okres przejściowy.

Powyższe obserwacje pozwalają stwierdzić, że Królestwo Boże nadchodzi w czterech etapach. Pierwszy to Jezus Chrystus i Jego dzieło krzyża. Drugi to Piotr jako głowa żydowskiego Kościoła z Jerozolimą jako głównym ośrodkiem. Kościół ten zaczął ewangelizować pogan. Trzeci etap to Paweł jako głowa Kościoła powszechnego. Kościół ten wciąż zwracał się najpierw do Żydów, a potem do pogan, starając się zjednoczyć ich w jedno Ciało. Czwarty i ostatni etap, następujący po zniszczeniu Jerozolimy i śmierci Pawła, to etap, w którym Żydzi i poganie zostali ostatecznie zjednoczeni w jeden Kościół bez podziałów.

Wierzę, że Dzieje Apostolskie opisują nie tylko narodziny Kościoła, ale również wyznaczają kierunek jego rozwoju. Za każdym razem, kiedy w historii Kościoła pojawiało się doświadczenie "śmierci i zmartwychwstania," ten odradzał się silniejszy i "wychodził z Egiptu z łupami." Śmierć i zmartwychwstanie Jezusa prowadziły do podboju Jerozolimy. Uwięzienie i zmartwychwstanie Piotra prowadziło do podboju pogan przez Pawła. Uwięzienie i zmartwychwstanie Pawła połączone z wydarzeniami roku 70. prowadziło do narodzin Kościoła powszechnego. Od tamtego czasu kiedykolwiek Kościół jest atakowany i uśmiercany, zawsze odradza się z jeszcze większą siłą. Krew męczenników to życie Kościoła. Cierpienie chrześcijan prowadzi do zwycięstwa Ewangelii.


Artykuł ukazał się w Biblical Horizons nr 34 (Luty 1992). www.biblicalhorizons.com
{jcomments on} 



Najnowsze kazania:

[2014-01-19] Powołani, by przynosić zysk Królestwu Bożemu (2Kor 5,10) - Sebastian Smolarz

[2014-01-19] Niedziela po Epifanii (Izajasz 49,1-7) - Bogumił Jarmulak

[2013-12-15] Boże Narodzenie zmienia świat (Mt 2,1-3) - Paweł Bartosik